28 grudnia 2024 roku, tuż po południu, wyruszyliśmy, by zdobyć kolejny punkt na naszej liście Sudeckiego Włóczykijia– tajemniczy szczyt Čap. Góry zimą potrafią zaskoczyć już na etapie dojazdu. Nasza pierwsza próba dotarcia do zaplanowanego miejsca startu zakończyła się szybkim odwrotem – droga wyglądała tak niepewnie, że woleliśmy nie ryzykować utknięcia w szczerym polu. Nadłożyliśmy drogi, objechaliśmy wzniesienie i choć nie dojechaliśmy do samego startu szlaku, zostawiając auto około pół kilometra wcześniej, była to słuszna decyzja.

Słońce świeciło wysoko, więc dziarsko ruszyliśmy przed siebie. Do przejścia mieliśmy nieco ponad 3 kilometry w jedną stronę. Spacer zajął nam równą godzinę, ale nie był to zwykły marsz. O ile podejście technicznie nie było trudne, o tyle aura postanowiła nas przetestować – szlak pokrywała warstwa zdradliwego lodu.

Ostatni odcinek podejścia był po prostu urokliwy – las rzednie, ustępując miejsca bajkowym formacjom skalnym. Sam szczyt nas oczarował. Čap to nie tylko punkt wysokościowy, to niesamowite zgrupowanie piaskowcowych skałek. Centralnym punktem jest potężna skała przypominająca maczugę (tzw. Čapská palice). Nie mogliśmy sobie odmówić wejścia na jedną z platform widokowych. O ile wspinaczka poszła gładko, o tyle zejście po oblodzonej skale wymagało już od nas „harpaganiarskiej” zwinności i sporej uwagi. Panorama z góry, z widocznym w oddali pofałdowanym krajobrazem, była najlepszą nagrodą za ostrożne stąpanie po lodzie.

Nasyciliśmy oczy, zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcie do książeczki i ruszyliśmy w dół. Czas nas gonił, bo w planach na ten dzień mieliśmy jeszcze wizytę w Skalnym Mieście, a grudniowe dni są przecież bardzo krótkie.

Informacje o trasie

  • Szczyt: Čap (386 m n.p.m.) – wybitne wzniesienie na Wyżynie Dubieńskiej (część krainy Kokořínsko).
  • Odznaka: Szczyt zaliczany do projektu Sudecki Włóczykij.
  • Dystans: ok. 3 km w dwie strony (licząc z dojściem od parkingu).
  • Czas przejścia: ok. 1 godziny w obie strony.
  • Suma podejść: ok. 124 m.

Porady i Informacje praktyczne

Dojazd i parking:

  • W okresie zimowym drogi dojazdowe do mniejszych czeskich miejscowości mogą być nieodśnieżone lub oblodzone. Jeśli nawigacja kieruje Was w wąską, niepewną drogę – zróbcie tak jak my: pojedźcie dookoła głównymi trasami. Lepiej przejść dodatkowy kilometr z buta, niż czekać na traktor!

Bezpieczeństwo (Raczki!):

  • Čap słynie z piaskowcowych schodów i podejść. Zimą, przy wahaniach temperatury, te miejsca zamieniają się w lód. Warto mieć w plecaku raczki turystyczne. My musieliśmy bardzo uważać na końcówce, gdzie skały były wyjątkowo śliskie.

Ciekawostka turystyczna – „Čapská palice”:

  • Charakterystyczna formacja skalna na szczycie to tzw. „skalny grzyb” lub maczuga. Powstała w wyniku nierównomiernego wietrzenia piaskowca. Górna warstwa jest twardsza i chroni „nogę” maczugi przed zniszczeniem. To jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli regionu Kokořínsko.

Historia w tle:

  • Na szczycie w XIV wieku znajdował się mały zamek obronny (Hrad Čap). Do dziś przetrwały jedynie resztki piwnicy wykutej w skale oraz cysterna na wodę. Warto się rozejrzeć, by poczuć ducha dawnych wieków.

Logistyka:

  • Trasa na Čap jest idealna jako „szybka akcja” przed obiadem lub, tak jak w naszym przypadku, przystanek w drodze do większych atrakcji typu Adršpach czy Teplice.