Tuż po zejściu ze Skalnika, nie tracąc ani chwili, ruszyliśmy w stronę najwyższego pasma Gór Izerskich. Wielkanocna sobota 2025 roku rozpieszczała nas pogodą, ale i uczyła pokory – czasochłonne pierwsze podejście tego dnia zmusiło nas do modyfikacji planów. Postawiliśmy na wariant z Rozdroża Izerskiego, licząc na sprawne zdobycie kolejnego szczytu do Korony Gór Polski przed zmrokiem.
Ruszyliśmy zielonym szlakiem, który przywitał nas typowym dla Izerów terenem – miejscami bagnistym, z wystającymi korzeniami i sporą ilością błota po wiosennych roztopach.


Po drodze mijaliśmy imponującą Kopalnię Kwarcu Stanisław. To miejsce o księżycowym krajobrazie zrobiło na chłopcach ogromne wrażenie. Trudno się dziwić – to najwyżej położony kamieniołom w Polsce (1050 m n.p.m.). Choć dziś panuje tu cisza, kiedyś tętniło tu życie przemysłowe, a wydobywany kwarc trafiał do hut szkła w całym kraju. Chłopcy musieli oczywiście „zaliczyć” każdą większą skałę w okolicy Izerskich Garbów.


Podejście pod samą Wysoką Kopę to marsz przez teren objęty ochroną. Od naszej ostatniej wizyty rejon szczytu został całkowicie zamknięty dla turystów – to teraz rezerwat Cietrzewia. Te niezwykle rzadkie ptaki potrzebują spokoju do tokowania, dlatego szanując przyrodę, nie wchodziliśmy na sam wierzchołek. Oficjalna tablica „Wysoka Kopa” czekała na nas przy szlaku. To tam, w pełnym składzie, świętowaliśmy zdobycie szczytu.


W drodze powrotnej, walcząc z uciekającym czasem, zdecydowaliśmy się na skrót łączący szlak czerwony z żółtym. I tu zaczęła się nasza mała rodzinna komedia. Podczas gdy my parliśmy do przodu, mama z ciocią Anią tak mocno zaangażowały się w rozmowę, że kompletnie przegapiły moment skrętu. Na szczęście, dzięki instrukcjom („cały czas w dół!”), spotkaliśmy się wszyscy cali i zdrowi na szlaku żółtym, tuż przed finałowym dojściem do parkingu.

Informacje o trasie
- Szczyt: Wysoka Kopa (1126 m n.p.m.) – najwyższy punkt Gór Izerskich.
- Dystans: 9,4 km (pętla).
- Czas przejścia: 3 godziny 38 minut.
- Suma podejść: 391 m.
- Najwyższy punkt: 1106 m n.p.m. (zgodnie z pomiarem przy tablicy).
Porady i Informacje praktyczne
Parking i dojazd:
- Startowaliśmy z Rozdroża Izerskiego (parking przy drodze 358). Miejsce jest popularne, ale dość pojemne. W święta i weekendy warto być tu przed południem.
Pieczątka do książeczki KGP:
- Drewniana skrzynka z pieczątką znajduje się na słupku pod tablicą „Wysoka Kopa”. Warto mieć ze sobą własny tusz – ten na miejscu bywa wyschnięty.
Trudności na szlaku:
- Szlak jest technicznie łatwy, ale Izery słyną z błota. Solidne, nieprzemakalne buty to podstawa, co widać na naszych zdjęciach z podejścia.
Ciekawostki historyczne i turystyczne:
- Kopalnia Stanisław: Legenda głosi, że kwarc wydobywano tu już w XIII wieku. Surowe warunki sprawiają, że zima trwa tu rekordowo długo.
- Ochrona Cietrzewia: Pamiętajcie, że wchodzenie na sam szczyt (poza wyznaczony szlak) jest zabronione. Cietrzewie to jedne z najbardziej płochliwych ptaków w Polsce – każda płosząca je osoba może przyczynić się do ich zniknięcia z tych gór.
- Widoki: Przy dobrej widoczności z okolic Kopalni Stanisław widać nie tylko Karkonosze ze Śnieżką, ale nawet odległe o wiele kilometrów elektrownie w Turowie.
Zasada „cały czas w dół”:
- Nasza przygoda z mamą i ciocią pokazuje, że w Izerach łatwo o dekoncentrację. Jeśli zgubicie orientację na skrótach, trzymanie się kierunku spadku terenu zazwyczaj doprowadzi Was do Drogi Sudeckiej, ale zawsze warto mieć mapę w telefonie (polecamy mapa-turystyczna.pl lub mapy.cz).













































